TRIO

TRIO
moi przyjaciele i ja (nie wszyscy ma się rozumieć:)

piątek, 31 sierpnia 2007

Radość z życia

Chcę ogłosić wszem i wobec że jestem szczęśliwą posiadaczką najcenniejszego skarbu na świecie:) Gdy dowiedziałam się o tym fakcie dokładnie 7 maja 2007 roku to po prostu nie mogłam wyjść z podziwu. Każdy pewnie jest ciekaw co to za wspaniały skarb otrzymałam... Otóż noszę pod swoim serduszkiem cudowną istotkę... Julię!!! Już wiem że to dziewczynka i razem z moim słonkiem jesteśmy bardzo ale to bardo szczęśliwi:) jestem teraz w piątym miesiącu ciąży ale nadal nic po mnie nie widać, niestety:( Jednak mam jeszcze czas więc wszystko mogę nadrobić porządną dietą:) Nasz skarb ma przyjść na świat dokładnie 25 grudnia tego roku czyli we Wigilię. Ciekawe czy się wyrobi w terminie:)

Upływ czasu


Właśnie z biegiem czasu tracimy to co najcenniejsze. Na miejsce dawnych dóbr przychodzą nowe lepsze, ale trudno jest nam się pożegnać z tymi rzeczami które używaliśmy dawniej i do których mamy zaufanie, do rzeczy nowych podchodzimy nieraz niechętnie ale jesteśmy zbyt ciekawscy by sobie to odpuścić i w końcu rzeczy stare już zapominamy a rzeczy nowe z biegiem czasu stają się starymi i też o nich zapominamy. Ale czy tak jest zawsze??

To dopiero początek

Właśnie wdrażam się w możliwości tego bloga więc nie miejcie mi za złe że nic na nim jeszcze nie ma. Wkrótce postaram się to zmienić:)