TRIO
moi przyjaciele i ja (nie wszyscy ma się rozumieć:)
piątek, 16 listopada 2007
Codzienność
Dawno nic nie pisałam, jest to spowodowane nagminnym brakiem czasu i chęci oraz rzetelnym wysiłkiem moich nauczycieli by przypadkiem nikomu się nie nudziło. mam coraz większy brzuszek jak nie zapomnę to zrobię zdjęcie i umieszczę je w blogu. Emilka całkiem dobrze się czuje, wnioskuję to po jej nieograniczonych manewrach bojowych w moim brzusiu:) Poza tym mam masę nauki a człowiekowi się tak strasznie nie chce:( ale to nic już tylko do grudnia a potem robie sobie częściowo labę bo już mi strasznie ciężko a poza tym strasznie nas zasypało i mama się boi o mnie jak jeżdżę do szkoły:) Koffana mamuśka:):) dobrze to na tyle mojego wywodu dzisiejszego. Mam nadzieję się niebawem odezwać:) papatki
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
2 komentarze:
Wojuje? Słodko... :) Przynajmniej czujesz ze ja masz! ...mmm... To chyba musi być jedno z najpiękniejszych uczuć w życiu kobiety!
Będę cały grudzień 3mać za Was mocno kciuki, żeby wszystko było ok! Buziaki i pozdrowienia < dla Krzysia też >
krzyś przyjmuje pozdrowienia a buziaki zatrzymam dla siebie:):):P tak t naprawde wspaniałe uczucie mieć takie maleństwo pod serduszkiem, najfajniej jest jak sie gimnastykuje, wtedy to cały brzuszek mi sie rusza we wszystkie strony:)
Prześlij komentarz